piątek, 7 maja 2010
NIEDZIELA, 17 MAJA 2009 Wycieczka (pomysł własny) Kalwaria Zebrzydowska
Wyjazd o godz: 7:47 z Dworca Głównego PKS busem do Kalwarii Zebrzydowskiej Przystanek/Dworzec autobusowy. Na miejscu zerknęliśmy na godziny ewentualnego powrotu. W dalszym czasie udaliśmy się już (idąc uliczkami miasteczka) pod Klasztor, a konkretnie miejsce gdzie mają swój początek i zarazem koniec tzw. Dróżki w sumie to ich dwie trasy. Zaczęliśmy od tej odwrotnej do wskazówek zegara. Po dróżce szło się wspaniale dopisująca pogoda, natura i cisza wspierały nas w tym wędrowaniu. Budowle samych kapliczek urzekły nas najbardziej figury w naturalnej skali, obrazy, rzeźby po prostu coś pięknego. Po pierwszej rundce nastąpiła druga już według wskazówek zegara i trochę odbiegająca szlakiem od pierwszej nieznacznie powielająca się fragmentami. Po dwóch kółkach dreptania przyszła pora na Klasztor wraz z całą zabudową około klasztorną i widokiem wokół. Zaznaczyć tu trzeba iż widać cały kompleks kapliczek jak i Klasztor z zabudowaniami został poddany gruntownym pracom konserwatorskim. I tak przyszła pora na powrót zatem ponownie udaliśmy się na Przystanek autobusowy na, którym trochę poczekaliśmy i skoro nadjechał bus 19:15 wsiedliśmy i pojechaliśmy do domu. Na miejsce Aleje dotarliśmy około 20. Tutaj się pożegnaliśmy i każdy pojechał w swoją stronę domu.







































Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz