piątek, 7 maja 2010

SOBOTA, 22 SiERPNIA 2009 Wycieczka (pomysł własny) Nowy Sącz, Stary Sącz i okolice

Wyjazd o godz: 7:00 z pod domu samochodem w kierunku Wieliczki, Bochni by dalej dojechać do Tymbarku (posiłek odpoczynek itp.)Następna w kolejności to Limanowa, by po kolei odwiedzić Nowy Sącz, Stary Sącz i powoli kierować się na Mszanę Dolną, Rabkę. Niestety tu bez przystanku gdyż burza już trwała, a więc kierunek od razu Myślenice w potoku wody. Horror na Zakopiance niestety...z uwagi na trwające roboty drogowe korek i pogoda opóźniała dotarcie do domu. W końcu dotarliśmy już ulic miasta postanowiliśmy wstąpić na małe co nieco w postaci lodów. Po kilkunastu minutach wsiadamy i już bez żadnych przerw jedziemy i dojeżdżamy szczęśliwie pod mój dom tu się żegnamy i pozostajemy myślami o następnej wycieczce. W domu jestem tak 20 z minutami.


















































1 komentarz:

  1. Byłem tamże :), kolega przegonił mnie Percią Akademików, ale za pierwszym razem ... zapomniał opisać trudność szklaku. No i było to prawie 10 lat temu :).

    OdpowiedzUsuń